Jak zacząłem notować wizualnie? Moja historia

Zachęcam Cię do zapoznania się z moją historią! Mam nadzieję, że to Cię zainspiruje do działania i pozbędziesz się wszelkich oporów, by zacząć notować wizualnie.

vadim gierko przed tablicą korkową z notatkami wizualnymi zdjęcie do artykułu jak zacząłem notować wizualnie

Wiele osób, które chcą rozpocząć swoją przygodę z notowaniem wizualnym lub za pomocą map myśli, zastanawia się nad tym, czy da radę, od czego mają zacząć? Jeśli chcesz zacząć notować wizualnie, ale targają Tobą wątpliwości, czytaj dalej i poznaj moje początki!

PS. i zobacz moje notatki sprzed lat…

Początkujący sketchnoterzy! Nie dajcie się zwieść pięknym notatkom wizualnym z sieci!

W sieci widzimy tyle pięknych dopracowanych notatek wizualnych i przejrzystych map myśli… Nic dziwnego, że później się słyszy, że nie mam talentu plastycznego, nie dam rady zrobić czegoś takiego, nauka i robienie takich notatek zajmie mi mnóstwo czasu

Nie dajmy się zwieść! Notowanie “na pokaz” lub na zamówienie to najczęściej całkiem co innego, niż notowanie na własny użytek.

PS. zajrzyj do artykułu Notatki wizualne “na pokaz” vs. do użytku własnego. Porównanie notatki nt. Patronite i jej szkicu, by się przekonać, że tak jest!

Zacząłem właśnie od notowania “dla siebie” (a jak to wyglądało, przekonacie się w dalszej części artykułu). Potem doszedłem do takiego poziomu, że mogłem tymi notatkami pochwalić się w sieci, aż zostałem profesjonalnym sketchnoterem (w swoim mniemaniu 😉

Dlatego zachęcam Cię do zapoznania się z moją historią! Mam nadzieję, że to Cię zainspiruje do działania i pozbędziesz się wszelkich oporów, by zacząć notować wizualnie.

Miłej lektury i owocnego notowania!

Notować wizualnie zacząłem nieśmiało już w trakcie studiów

Pod koniec studiów (czyli niecałą dekadę wstecz) zmieniłem swoje podejście do notowania. Byłem pilnym studentem, nie opuszczałem zajęć i starannie notowałem. Linearnie…

Krok po kroku

Widząc, że moje notatki linearne notatki nie spełniają swojej funkcji – nie nadają się ani do skutecznej nauki, ani do zapamiętania i odtworzenia – zacząłem coś zmieniać.

  • Zaprzestałem notowania wszystkiego „słowo w słowo”;
  • skupiłem się na słowach-kluczach i wypunktowaniach;
  • swoje zwykłe linearne notatki zacząłem wzbogacać o elementy wizualne (rysunki, strzałki, symbole);
  • potem, nie zdając sobie z tego sprawy, zacząłem notować w postaci map myśli (złamałem jednak (jak się okazało) większość zasad ich tworzenia);
  • zacząłem tworzyć notatki wizualne z prawdziwego zdarzenia (zanim jeszcze poznałem słowo sketchnoting), które opierały się głównie na mapach myśli.

W ten sposób zacząłem tworzyć notatki, będące mieszanką wszystkich rodzajów notatek wizualnych. Dlatego właśnie nazwałem je kreatywne notatki. Ale… moje notatki z tamtego okresu w ogóle nie przypominają obecnych, o czym się zaraz przekonasz.

Jak widzisz, moje “nawrócenie” na notowanie wizualne nie było nagłym zdarzeniem czy świadomą decyzją, tylko raczej długotrwałym procesem i eksperymentem.

Zauważyłem pozytywne efekty nowego sposobu notowania

Zauważyłem, że taki sposób notowania był bardziej efektywny pod względem powtarzania, nauki i przypominania sobie zanotowanych treści. Od wielu lat notuję wyłącznie w ten sposób. Nie mógłbym (a także nie widzę sensu) przestawić się z powrotem na tradycyjne notowanie.

Także w trakcie samodzielnej nauki notuję wizualnie podczas szkoleń, webinarów, lektury książek i ebooków. Cokolwiek czytam (ponad 50 książek rocznie), cokolwiek planuję, cokolwiek rozwijam, czegokolwiek się uczę – robię notatki wizualne i mapy myśli. Zrobiłem ich już kilkaset, natomiast opublikowałem ponad 100.

Notatki wizualne i mapy myśli stały się podstawą wszystkich moich działań, twórczości i projektów

Notatki wizualne i mapy myśli sprawdziły się nie tylko podczas nauki. Zacząłem z nich korzystać przy planowaniu i realizacji “ponadprogramowych” działań/ projektów oraz podczas rozwoju pomysłów. A po studiach (w sumie w trakcie doktoratu) zacząłem robić mnóstwo twórczych rzeczy, które właśnie zaowocowały wszystkim tym, czym się obecnie zajmuję.

Przykładowe notatki z 2012-2014 roku

Poniżej możesz zobaczyć, jak wyglądały moje pierwsze “ładniejsze” notatki, a raczej sketchnotingowe mapy myśli, w latach 2012-2014…

Notatka (a raczej mapa-myśli) z gitarą była wizualizacją mojego pomysłu na stowarzyszenie miłośników gitary klasycznej. Pomysł pozostał pomysłem, ale notatka z okolic 2012 roku się zachowała. Można zauważyć, że notatka była pokolorowana kredkami, a nie flamastrami czy cienkopisami, jak to robię obecnie.

Z kolei notatka obok była pomysłem na pozyskanie środków od miasta na płytę promującą twórczość lubelskich twórców. Tę notatkę w ogóle narysowałem długopisem.

Powyższe notatki dotyczyły rozwoju moich pomysłów. Niemniej jednak notowałem także w tamtym okresie na podstawie lektury książek. Poniższa notatka jest tego przykładem:

Jeśli się przyjrzysz powyższej notatce, to zauważysz, że w kwadratowych nawiasach zapisywałem autora jakiejś myśli, by móc później wykorzystać to w przypisach.

No i rzuca się w oczy to, że nie ma w niej żadnych obrazków/ ikonek – same słowa kluczowe, powiązania, wyliczenia i “pudełka” z tekstem.

Notatka, od której zaczęły się moje dociekania nt. Procesu Twórczego (2015)

Kreatywne notatki i mapy myśli były podstawą dla napisania mojego pierwszego ebooka Łowca pomysłów w 2016 roku, a szalona notatka, od której się wszystko zaczęło, wyglądała tak:

Powyższa notatka/ mapa myśli była impulsem do napisania wspomnianego ebooka. Zawierała założenia mojej koncepcji Przestrzeni Informacyjno-energetycznej, w której krążą pomysły w postaci impulsów/ fal, generowane i odbierane przez umysły. Zarówno koncepcja, jak i notatka, jak widać, są dosyć szalone, ale zabawa była przednia!

oraz drugiego – Zarządzanie Procesem Twórczym:

Ponadto, myślenie wizualne jest jednym z filarów wyłożonej w nim Koncepcji generowania, rozwoju i realizacji pomysłów.

Wszystkie artykuły, które publikuję na tym blogu oraz poprzednim –  lowcapomyslow.pl, ale także posty w social media, również najpierw wizualizuję.

Przekazywanie wiedzy. Notatki wizualne sprawdzają się najlepiej

Na studiach doktoranckich prowadziłem zajęcia ze studentami także w oparciu o wcześniej przygotowane na podstawie lektury notatki wizualne. Wtedy zacząłem co raz bardziej “rozkręcać się” w notowaniu wizualnym.

Odkąd zacząłem prowadzić Warsztaty Zarządzania Procesem Twórczym

oraz Warsztaty Notowania Wizualnego, notatki wizualne stały się podstawą także moich prezentacji.

Zdarzyło mi się, że jedna wyświetlona na dużym ekranie mapa myśli była wystarczająca, żeby mówić przez 1,5 godziny! Lubię też rysować mapę myśli na bieżąco na tablicy podczas prezentacji.

Wejście na Instagram i dzielenie się swoimi notatkami ze społecznością mediów społecznościowych

Od 2018 roku zacząłem się dzielić swoimi notatkami na Instagramie i Facebooku (dziękuję mojej siostrze, że mnie do tego zmotywowała!). Najpierw na Instagramie jako Łowca Pomysłów, gdzie dzieliłem się wiedzą nt. Zarządzania Procesem Twórczym. Wtedy jeszcze nie potrafiłem robić dobrych zdjęć notatek i nie wyglądały one zbyt atrakcyjnie.

Sketchnoting Cafe

Dzięki aktywności na Instagramie poznałem wtedy wiele osób, które także notowały wizualnie. I okazało się, że w Lublinie działa prężna grupa entuzjastów notowania wizualnego, którzy w dodatku organizują spotkania! PS. a oto i oni:

Więc wybrałem się na jedno z takich spotkań, określanych jako Sketchnoting Cafe, i po tym spotkaniu stwierdziłem, że muszę działać “notatkowo” bardziej na poważnie, więc…

Kreatywne Notatki na Instagramie

W 2019 roku powstał ściśle dedykowany notatkom wizualnym profil Kreatywne Notatki na Instagramie (obecnie ponad 2200 obserwujących)

Facebooku (prawie 1800 polubień strony).

Publikuję swoje notatki regularnie (co najmniej raz w tygodniu) i zostały one zapisane przez użytkowników ponad 3200 razy (stanem na XI 2020)! Dzięki tym statystykom wiem, że są one dla Was wartościowe.

Odkąd zacząłem działać na Instagramie jako Łowca Pomysłów, a potem dodatkowo jako Kreatywne Notatki (na Instagramie i Facebooku), dzielę się swoją wiedzą właśnie w postaci notatek wizualnych. No i widać, że ta forma dzielenia się wiedzą bardzo angażuje użytkowników.

Nie musisz mieć talentu plastycznego, by notować wizualnie. A jak to się ma do moich lekcji rysunku?

Mimo że sam uczęszczałem na lekcje rysunku akademickiego w dzieciństwie, to nadal twierdzę, że nie musisz umieć rysować, by notować wizualnie. Dlaczego?

Musisz umieć (i chcieć)… bazgrolić! No i pisać 😉

Jeśli zaś chodzi o samą umiejętność rysowania (czyli np. dokładnego odwzorowywania przedmiotów, osób, perspektywy itd.), to można ją ćwiczyć, jak każdą inną. Zresztą, wymienione umiejętności wcale nie są niezbędne, by notować wizualnie, nawet na naprawdę dobrym poziomie.

O swoich lekcjach rysunku wspominam, dlatego że wielokrotnie byłem o to pytany przez obserwujących. Ponadto w wielu moich notatkach można dostrzec “naleciałości” rysunku akademickiego. Uwierz mi, to częściej przeszkadza w notowaniu wizualnym, niż pomaga! W szczególności jeśli mówimy o notowaniu “na luzie”, na użytek własny.

Rysunki, ikonki, symbole, elementy wizualne w sketchnotingu muszą być schematyczne, proste i… szybkie w wykonaniu. A do tego nie trzeba żadnych umiejętności plastycznych – nie musisz dokładnie odwzorowywać przedmiotów czy osób. Ponadto, notowanie wizualne to nie sztuka, tylko praktyczne narzędzie zapisu informacji w dużym stopniu w formie wizualnej.

Ćwiczenie rysunku akademickiego może się jednak przydać

Ale oczywiście zachęcam nie tylko do bazgrolenia dla przyjemności (np. rysowania ikonek), ale także do rysunku akademickiego. Perspektywa, cieniowanie, proporcje – to wszystko może się przydać nawet w przypadku prostych ikonek!

Wiadomo, wymaga to trochę czasu i wysiłku, ale warto zrezygnować z kilku nieproduktywnych zajęć. Ponadto, jak każdy rodzaj rysowania, jest to bardzo odprężająca czynność, frajda, ale także lepsze rozumienie otaczającego nas świata i jego kształtów.

Więc kiedy zechcesz zaszaleć i “pobawić się w artystę/kę”, możesz bardziej dopracować ilustrację w centrum swojej notatki (lub np. podobiznę autora, prelegenta). Czasami właśnie lubię zaszaleć i zadbać o portrety w swoich notatkach, tak jak widać to poniżej.

W powyższych notatkach miałem właśnie okazję wykorzystać swoje umiejętności w zakresie rysunku akademickiego i sprawiło mi to ogrom przyjemności.

Niemniej jednak, są to wyjątki, ponieważ (nie ukrywam, że) takie dopracowanie wymaga dużo więcej czasu. A warto pamiętać, że notowaniem wizualne jest przede wszystkim sposobem na zapis informacji, a nie sztuką. Musi to zatem być narzędzie skuteczne, efektywne i szybkie.

Moje notatki powstają przede wszystkim… dla mnie 🙂 Dotyczą moich zainteresowań

Zakres tematyczny moich notatek

Zakres tematyczny moich notatek (robionych na podstawie lektury książek i artykułów oraz szkoleń) jest bardzo szeroki:

  • rozwój osobisty,
  • psychologia,
  • kreatywność i rozwój twórczy,
  • minimalizm,
  • przedsiębiorczość i działalność gospodarcza,
  • relacje międzyludzkie,
  • skuteczna nauka,
  • media społecznościowe i blogowanie,

dlatego też każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie! Oprócz mediów społecznościowych, możesz zobaczyć moje notatki także w Galerii Kreatywnych Notatek.

Ponadto wykorzystuję swoje notatki jako ilustrację lub podsumowanie do artykułów na blogu. Zauważyłem, że jeśli w poście lub poglądzie linka do artykułu jest notatka wizualna, to więcej osób klika w link.

Wejście na Patronite

Pod koniec listopada 2020 r. dołączyłem do społeczności Patronitezobacz mój profil!

Z tej okazji stworzyłem notatkę wizualną, którą możesz zobaczyć w artykule Notatki wizualne “na pokaz” vs. do użytku własnego. Porównanie notatki nt. Patronite i jej szkicu. Klikaj w podlinkowany post i dowiedz się, jak powstają moje notatki 😉

Tworzenie notatek oraz przetwarzanie wiedzy i materiałów, ich publikacja, prowadzenie profili w mediach społecznościowych, a także pisanie artykułów zajmuje cały mój czas wolny (pracuję oprócz tego na etacie). Z tego też względu stwierdziłem, że może uda mi się zyskać wsparcie osób, z którymi dzielę się swoimi notatkami 🙂

Podsumowanie

Jak widzisz, notować wizualnie może każdy, a nauka notowania może przebiegać w sposób naturalny i stopniowy:

  • słowa-kluczowe, wypunktowania,
  • strzałki, symbole, proste ikonki,
  • mapy myśli (najpierw dość “skromne”),
  • notatki wizualne (które też dopiero z czasem się “rozkecają”).

Jeśli chodzi o umiejętność rysowania, to po pierwsze nie jest niezbędna, a po drugie – można ją ćwiczyć regularnie notując.

Jeśli już zacząłeś/aś notować wizualnie – podziel się swoimi pracami (i zawartą w nich wiedzą) ze społecznością Internetu! W moim przypadku doprowadziło to do mega rozwoju zarówno pod kątem umiejętności, jak i późniejszych zleceń, bloga i warsztatów.

PS. Obecnie pracuję nad:

  • ebookiem/ kursem online nt. tworzenia i korzystania z map myśli,
  • ebookiem/ kursem online nt. notowania wizualnego,
  • ale przede wszystkim nad nowymi notatkami!

Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z moją historią, chętnie chwycisz pisaki i zaczniesz notować wizualnie przy najbliższej okazji!

Do zobaczenia na Instagramie i Facebooku!

Vadim Gierko | Kreatywne Notatki