Jak dbać o rozwój twórczy i osobisty w roku szkolnym?

Lekcje lekcjami, korki korkami, ale trzeba też zadbać o rozwój osobisty w roku szkolnym poza szkołą. I mam dla Ciebie kilka pomysłów na to!

wyświetlenia: 127
czas czytania: 6 min

notatka wizualna rok szkolny rozwój osobisty

Rok szkolny jest okresem bardzo intensywnym, ale nie wolno dopuścić do tego, by szkoła nas pochłonęła w całości. Lekcje lekcjami, korki korkami, ale trzeba też rozwijać się poza szkołą, zadbać o rozwój osobisty w roku szkolnym.

Szkoła jest środowiskiem w pewnym sensie sztucznym – nie ma za wiele wspólnego ani z realnym życiem, ani z rynkiem pracy. Dlatego nie możesz (lub Twoje dziecko) pozwolić sobie na “tylko” naukę.

Poniżej mam dla Ciebie kilka rad/sugestii, jak wykorzystać ten czas z pożytkiem zarówno dla rozwoju osobistego, jak i dla Twojego Wewnętrznego Artysty.

Wiem, co czym piszę, ponieważ… wszystkich najciekawszych i najbardziej przydatnych rzeczy i umiejętności nauczyłem się poza murami szkoły i uczelni. Zapisz sobie notatkę wizualną, którą dołączyłem do artykułu, aby zajrzeć do niej raz na jakiś czas i zaczerpnąć inspirację!

Planuj czas wolny

Wszyscy wiemy, że uczniowie nie mają zbyt wiele czasu wolnego w roku szkolnym. Lekcje, korepetycje, praca domowa, przygotowanie do egzaminu ośmioklasisty/ matury… Właśnie z tego powodu musisz z rozwagą zaplanować każdą wolną chwilę, by wykorzystać je w całości.

Możesz zacząć prowadzić kalendarz, planner lub modny ostatnimi czasy bullet journal. Rób (najlepiej tygodniową) listę zadań (koniecznie z boxami do odhaczenia), które możesz/ musisz wykonać, kiedy nadarzy się ku temu okazja. Jeśli nie będziesz miał/a takiej listy, to zamiast od razu zabrać się za działanie, będziesz dopiero zastanawiać się, co z tym czasem zrobić. Warto też ustalić priorytety – zaznacz na liście ważniejsze zadania/ cele.

Czas wolny to nie tylko realizacja zadań/ marzeń/ celów/ hobby, ale także zwykły odpoczynek. Ale postaraj się nie marnotrawić tego czasu na bezcelowe przeglądanie social media. Będzie o wiele lepiej, jeśli po prostu utniesz sobie drzemkę lub przejedziesz się rowerem.

Rozwijaj swoje hobby

Hobby jest czymś, co pozwala odpocząć od szkolnej rutyny, wyrazić siebie. Ale także może być czymś, co w przyszłości przyniesie Ci dochód. Rób to, co lubisz, rozwijaj się, wyróżnij się, pokaż światu, co robisz i stań się ekspertem. Większość wielkich firm, osiągnięć i sukcesów zaczynało się od hobby.

Spójrz szerzej na swoje zdolności i predyspozycje. Najprawdopodobniej zdajesz sobie sprawę z tego, jakie masz talenty. Mam też nadzieję, że je rozwijasz i wykorzystujesz zarówno w życiu prywatnym, jak i np. w szkole. Jeśli masz trudności z rozpoznaniem swoich talentów lub uważasz, że nie masz żadnych, to zajrzyj do artykułu Talent – odkryj i wykorzytaj swoje najlepsze 20%.

Jeśli wydaje Ci się, że Twoje hobby zmierza donikąd, utknąłeś w martwym punkcie, to:

  • zrób duży projekt (o czym piszę w kolejnym akapicie),
  • podziel się swoją wiedzą i naucz kogoś robić to, co Ty (o czym piszę trochę później),
  • zajrzyj do artykułu 10 sposobów, by zawsze mieć natchnienie.

Zrób duży projekt

Na pewno masz jakieś zainteresowania, robisz ciekawe rzeczy lub w ciekawy sposób spędzasz czas. Być może nadszedł czas, by zrealizować jakiś duży projekt? Taki, w który włożysz dużo wysiłku i czasu, ale który wywinduje Twoje umiejętności/ wiedzę na wyższy poziom i da Ci mega satysfakcję.

Grasz na instrumencie? Załóż zespół, nagraj kilka utworów, zagraj koncert lub pokaż się na Youtubie. Marzysz o tym, by zostać pisarzem/rką, blogerem? Załóż bloga, napisz artykuł, zacznij pisać książkę. Lubisz naukę, dużo się uczysz i robisz piękne notatki? Załóż studygrama na Instagramie.

Może Ci się wydawać, że nie dasz rady włożyć dużo wysiłku i czasu w nic poza nauką, ponieważ to Cię rozproszy. Owszem, tak może być na początku. Ale jak się “wdrożysz”, zaplanujesz swoje działania małymi kroczkami w dłuższej perspektywie, to będziesz bardziej produktywny/a zarówno w nauce, jak i w swoim projekcie.

Dlaczego? Ponieważ przełączanie się pomiędzy projektami (różnego rodzaju działalnością) sprzyja:

  • inkubacji (pojawieniu się nowych pomysłów i rozwiązań),
  • przezwyciężeniu “martwego punktu” (o inkubacji i martwym punkcie w procesie twórczym piszę tutaj),
  • odpoczynku od tematu, którym akurat się zajmujemy.

Ponadto własny duży projekt może być nie tylko przygodą, ale także inwestycją w Twoją przyszłość. A jeśli z kolei uważasz, że potrzebujesz ludzi do realizacji swojego projektu i nie wiesz, gdzie ich znaleźć, to zajrzyj do mojego artykułu Jak znaleźć ludzi do realizacji projektu, jeśli nie masz budżetu?

Czytaj (coś ponad lektury szkolne)

Czytaj książki, artykuły, blogi, słuchaj podcastów na tematy, które Cię interesują. Nic tak nie poszerza horyzontów, jak czytanie. Możesz też traktować czytanie niekoniecznie jako naukę, ale także jako odpoczynek.

Zrób sobie listę książek, które chciałbyś/abyś przeczytać w tym roku szkolnym. Niekoniecznie musisz kupować książki – zapisz się do najbliższej biblioteki. Dziel się swoimi wrażeniami ze znajomymi, rodziną, na Facebooku czy Instagramie.

Naucz się czegoś nowego

Owszem, codziennie w szkole uczysz się czegoś nowego. Ale nie ukrywajmy – nie zawsze jest to zgodne z naszymi zainteresowaniami i wiele z tych rzeczy w ogóle nie przyda Ci się w życiu. Dlatego weź sprawy w swoje ręce!

Jeśli masz hobby lub rozwijasz jakąś umiejętność – zacznij robić to inaczej lub poznaj jakiś wycinek tej dziedziny, na którym się nie znasz. Jeśli ktoś z Twoich znajomych/ rodziny robi coś ciekawego, poproś, by czegoś Cię nauczył lub po prostu pokazał Ci sam proces. Często zaglądaj na Wikipedię.

Poznawanie nowych rzeczy nie tylko rozwija nasz umysł, poszerza naszą wiedzę, erudycję, horyzonty myślowe i rozwija wyobraźnię. Być może odkryjesz swoje powołanie lub znajdziesz niszę/ lukę, w której zostaniesz ekspertem.

Naucz kogoś robić to, co potrafisz

Uczenie kogoś pozwala na usystematyzowanie swojej wiedzy oraz odkrycie luk. Dlatego dzielenie się swoją wiedzą jest nie tylko dobre dla osoby, którą uczysz (tłumaczysz, pokazujesz coś), ale także dla Ciebie samego/ej.

Uczenie kogoś może być także motywacją dla dalszego rozwoju w danej dziedzinie. Niekoniecznie musisz się z kimś spotykać osobiście – możesz prowadzić bloga lub dzielić się wiedzą w mediach społecznościowych. W ten sposób budujesz pozycję eksperta i stajesz się ekspertem!

Od dawna uczę innych tego, co wiem i potrafię: uczyłem gry na gitarze, prowadziłem warsztaty nt. Zarządzania Procesem Twórczym i notowania wizualnego, a obecnie pracuję nad ebookiem nt. tworzenia muzyki. Teraz wiem, że jest to misją i zamierzam w całości poświęcić się przekazywaniu wiedzy.

Być może jeszcze nie wiesz, co dokładnie będziesz robić w przyszłości (po szkole, studiach). Posiadanie pewnej wiedzy, którą możesz komuś przekazać, i umiejętność jej przekazywania stanowi już w tym momencie pewien kapitał, który możesz wykorzystać. Być może założysz w przyszłości działalność gospodarczą, która będzie opierała się na Twojej wiedzy. A może napiszesz ebooka lub zrobisz kurs online/ warsztaty, na których także zarobisz. Z drugiej strony zawsze możesz udzielać “zwykłych” korepetycji.

Zacznij notować wizualnie

Powiedzmy sobie szczerze: tradycyjne, linearne notatki, które znamy ze szkoły i ze studiów, są nieefektywne. W gruncie rzeczy nie nadają się ani do nauki, ani do przekazywania wiedzy. Owszem, zanotowaliśmy informację, aczkolwiek nie jest ona łatwa ani do zapamiętania, ani do odtworzenia, ani nawet do ponownego przejrzenia.

W trakcie studiów zmieniłem swoje podejście do notowania. Swoje zwykłe linearne notatki zacząłem wzbogacać o elementy wizualne (rysunki, strzałki, symbole). Zacząłem notować także za pomocą map myśli. Zaprzestałem notowania wszystkiego „słowo w słowo”.

Zauważyłem, że taki sposób notowania był bardziej efektywny pod względem powtarzania, nauki i przypominania sobie zanotowanych treści. Od wielu lat notuję wyłącznie w ten sposób. Nie mógłbym (a także nie widzę sensu) przestawić się z powrotem na tradycyjne notowanie.

Ponieważ tematu notowania wizualnego nie da się wyczerpująco poruszyć w kilku akapitach, zapraszam na razie do obejrzenia moich notatek na Instagramie Kreatywnych Notatek. A wkrótce wydam na świat ebooka nt. notowania za pomocą mapy myśli.

P.S. Ilustracja do niniejszego artykułu to także notatka wizualna, ale zawierająca jedynie najważniejsze punkty. Dzięki niej lepiej zapamiętasz ten artykuł. I zdradzę Ci jedną tajemnicę: ta ilustracja nie powstała na potrzeby artykułu, tylko artykuł jest rozwinięciem haseł, które zawarłem w notatce 😉

Dbaj o swoje ciało i pamiętaj o odpoczynku

Pamiętaj, że Twoje ciało, psychika, umysł mają swoje granice wytrzymałości. Jeśli będziesz przemęczony/a, niedożywiony/a (nie chodzi o ilość, ale o jakość i regularność posiłków), niewyspany/a, to wszystkie Twoje ambitne plany i nauka legną w gruzach. Będziesz sfrustrowany/a, zestresowany/a, a w najgorszym przypadku skończy się na depresji, apatii lub pobycie w szpitalu. Nic nie jest warte tego, by niszczyć swój organizm – żadna szkoła, a tym bardziej oceny.

Kiedy planujesz realizację swoich zadań oraz czas wolny, zawsze uwzględniaj w tym czas na odpoczynek. Może to być sen, odpoczynek aktywny (40 minut spaceru/ jazdy na rowerze), lektura czegoś “pozaszkolnego”. Ale czasami też zwykłe nicnierobienie, byle nie męczyło Cię jeszcze bardziej (wielogodzinne przeglądanie social media, oglądanie seriali itd.).

Jeśli długo się uczysz, ale nic już nie wchodzi do głowy; jeśli próbujesz rozwiązać zadanie/ problem, ale utknąłeś/ęłaś w martwym punkcie – zrób sobie przerwę lub przełącz się na inny rodzaj aktywności. Np. posprzątaj w pokoju, zmyj naczynia lub połóż się na pół godziny. Właśnie w takich chwilach włączasz swoją podświadomość w pracę nad jakimś problemem.

Poświęć czas rodzinie i przyjaciołom

Rodzina jest najważniejsza. Twoi bliscy Cię potrzebują. Twoje rodzeństwo także ma dużo nauki, rodzice są zapracowani, ale warto codziennie znaleźć chwilę na rozmowę z nimi. Nie zamykaj się w swoim świecie i nie zasłaniaj się pracą domową i dodatkowymi zajęciami.

Spędzajcie razem czas. Nie myśl wtedy o tym, że masz jeszcze wiele do zrobienia, tylko skup się na chwili z bliskimi. Twój umysł także tego potrzebuje – odpręża się, przestaje myśleć o problemach. Możesz też poprosić rodzinę o pomóc lub… sam/a możesz im w czymś pomóc. Pamiętasz, co pisałem o korzyściach z dzielenia się swoją wiedzą?

Życzę Ci owocnej nauki, twórczego rozwoju oraz mnóstwa pomysłów w nowym roku szkolnym!

Podziel się tym artykułem ze swoimi znajomymi, jeśli jesteś uczniem; dziećmi, jeśli jesteś rodzicem; uczniami, jeśli jesteś nauczycielem 😉

Możesz też dołączyć do mojej społeczności na Instagramie!

Vadim Gierko

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *